Były prezes MPEC-u domaga się pieniędzy

04.07.2018

Paweł Majewski, były prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Brzesku domaga się 25 tysięcy złotych zaległego wynagrodzenia. Jak twierdzi, choć sam zrezygnował z pracy, to Rada Nadzorcza spółki odwołała go niezgodnie z prawem.

Jej przedstawiciele uważają, że wszystko odbyło się z literą prawa.

Paweł Majewski w brzeskiej ciepłowni zatrudniony był na kontrakcie managerskim. 1 lutego złożył wypowiedzenie z pracy. Zgodnie z umową miał trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Rada Nadzorcza odwołała go 19 marca. I za ten okres Paweł Majewski domaga się wynagrodzenia. – Rada Nadzorcza odwołała nie podając powodów – mówi.

Tadeusz Kanownik, przewodniczący Rady Nadzorczej brzeskiej ciepłowni mówi, że wszystko obyło się zgodnie z prawem. – Te pieniądze mu się nie należą – dodaje.

Sprawa trafi do sądu.

Posłuchaj:
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Grzegorz Gotfryd
play
Słowo za słowo (NS) - Marta Słaby
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN