Dlaczego nie ma popołudniowego pociągu z uzdrowisk?

27.11.2017

Dwa poranne pociągi z Krynicy i Muszyny w stronę Nowego Sącza i na tym koniec. Miłośnicy kolei nie mogą pogodzić się z tym, że planowana na 10 grudnia korekta rozkładu jazdy nie wprowadza dodatkowego połączenia, w godzinach popołudniowych.

Można tu mówić o kolejowym wykluczeniu tych uzdrowisk – uważa Artur Królikowski z Muszyny. – Są tylko dwa pociągi jadące rano i później nie ma już nic. Mówimy tu o dniach roboczych. W weekendy taki pociąg jeździ.

Zdaniem miłośników kolei, popołudniowy pociąg z Krynicy i Muszyny cieszyłby się zainteresowaniem pasażerów – zarówno turystów, jak i osób wracających z pracy do innych miejscowości gminy Muszyna i dalszych okolic.

Burmistrz Muszyny również uważa, że rozkład jazdy powinien zostać skorygowany. – Nie wyobrażam sobie, żeby nie był uruchomiony pociąg popołudniowy, natomiast nonsensem jest osiem kursów z Nowego Sącza do Piwnicznej, przy pominięciu Muszyny i Krynicy-Zdroju. Jeśli będzie więcej połączeń, przybędzie podróżnych – uważa Jan Golba.

Dlaczego zatem przy najbliższej korekcie rozkładu jazdy nie przybędzie połączeń z Krynicy i Muszyny? – Otrzymaliśmy ofertę od Przewozów Regionalnych na 2 miliony złotych. To jest naszym zdaniem bardzo dużo za wydłużenie linii o 5 przystanków. Będziemy jeszcze raz negocjowali z Przewozami Regionalnymi, ale frekwencja kursów między Nowym Sączem i Piwniczną-Zdrojem jest kiepska i nie skłania do zwiększania liczby połączeń – wyjaśnia Leszek Zegzda, członek zarządu województwa małopolskiego.

Możliwe, że jeszcze w tym tygodniu dojdzie do spotkania w sprawie przedłużenia połączeń kolejowych. Korekta rozkładu jazdy nastąpi 10 grudnia.

 

Posłuchaj:
Artur Królikowski
Jan Golba
Leszek Zegzda
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Aleksandra Sternik
play
Słowo za słowo(NS) - Magdalena Majka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN