Dlaczego w projekcie budżetu na 2021 rok znalazły się pieniądze na oprotestowaną wschodnią obwodnicę Tarnowa?

22.12.2020

Tarnowscy radni końcem ubiegłego roku po protestach mieszkańców zdecydowali o wycofaniu się miasta z umowy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad na współfinansowanie przygotowania dokumentacji.

Wycofano wówczas z budżetu blisko 900 tys. zł, które miasto miało dołożyć na przygotowanie map i projektu obwodnicy. Tymczasem w projekcie na przyszły rok kwota znalazła się ponownie.

Radny Józef Gancarz pytał podczas ostatniej sesji, dlaczego – pomimo braku zgody Rady – kwota została wpisana na przyszły rok.

– Pomimo tego że nie ma pan zgody Rady na finansowanie tego, do projektu budżetu pan tę kwotę 878 tysięcy wprowadził. Myślał pan, że nie zauważymy tego, że to jakoś przejdzie? Ale nie przejdzie. Nazywa się to zadanie budowa łącznika w ciągu DK 73 między A4 węzłem Krzyż a DK 94 węzłem Lwowska. Jest chyba pan jedyną osobą w Małopolsce, która dalej kontynuuje te pięcioosobowe rozmowy z 2014 roku, aby ta obwodnica tą trasą powstała.

Tymczasem wschodnia obwodnica została wpisana początkiem roku na rządową listę 100 obwodnic i trwają prace projektowe. Budowa miałaby ruszyć w 2024.

Prezydent Roman Ciepiela tłumaczy, że wschodnia obwodnica jest w projekcie budżetu miasta, ponieważ jest to inwestycja rządowa wpisana w program budowy stu obwodnic. Jak dodaje, umowę na przygotowanie tej inwestycji podpisał jeszcze prezydent Ścigała.

– To jest ciągle wiążąca umowa miasta z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Ja nie mam żadnych podstaw, by wypowiadać tę umowę. Nawet nie chcę domyślać się, jakie mogłyby być konsekwencje, gdyby to z inicjatywy miasta doszło do rozwiązania tej przed laty zawartej umowy. Aneks 5. nie został podpisany. Poinformowałem dyrektora GDDKiA, iż w projekcie budżetu taki wydatek jest i jeżeli będzie uchwała budżetowa podjęta, wówczas będą podstawy do zawarcia tego aneksu. Po poprzedniej decyzji Rady – usuwającej to zadanie – podstawy do podpisania aneksu nie było.

Mieszkańcy Rzędzina i Woli Rzędzińskiej domagają się od lat zmiany trasy wschodniej obwodnicy Tarnowa.

Wariant, który został przyjęty – po granicy miasta i przez Wole Rzędzińską, pociąga za sobą najwięcej wyburzeń i – jak argumentują mieszkańcy – ogranicza rozwój miasta, bo przebiega po jego granicy.

Nie rozwiązuje też problemu spalin i huku przy al. Jana Pawła II, gdyż problem zostanie przeniesiony tylko o kilometr dalej – przekonują protestujący mieszkańcy.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie jako inwestor od lat z kolei utrzymuje, że zmiana oprotestowanej trasy na tym etapie nie wchodzi w grę, bo jest już decyzja środowiskowa.

Posłuchaj:
Józef Gancarz
Roman Ciepiela
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Dawid Chrobak
play
Słowo za słowo (NS) - Arkadiusz Aleksander
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN