Dół złoczyńców i zagadkowe morderstwa, czyli pełne tajemnic historie związane z tarnowskim Ratuszem

26.07.2020

Mijany codziennie przez wielu tarnowski Rynek to miejsce, które może dostarczyć nam wielu wrażeń, zwłaszcza gdy zagłębimy się w jego historię.

Mur złoczyńców czy historia niewyjaśnionych do dziś morderstw strażaków w Ratuszu – to tylko dwie z wielu pasjonujących historii tego miejsca.

Morderstwa miały miejsce w latach 30. XX wieku – mówi Dorota Lewicka, przewodnik Muzeum Okręgowego w Tarnowie.

Na wieży ratuszowej było dwóch strażaków, którzy mieli pilnować, czy czasem w mieście gdzieś się nie rozprzestrzenia pożar i oni niestety zostali zamordowani. W jakich okolicznościach, kto dokonał tych morderstw – do tej pory jest to zagadką nierozwiązaną. Być może kiedyś natrafimy na jakiś dokument, który co nieco rzuci światła na tę historię.

Do dołu złoczyńców – po północnej stronie Ratusza – trafiały osoby skazane przez sąd, który mieścił się w Ratuszu, o czym świadczy między innymi łacińska inskrypcja na portalu – Pan niech strzeże wejścia i wyjścia twego. – Karę odbywało się publicznie, można było np. zostać wychłostanym, można było również zostać ściętym. Jedną z najgorszych kar były karane kobiety dzieciobójczynie, były np. publiczne chłostane, a później zakopywane żywcem.

Dodajmy, że tarnowski Rynek i inne ciekawe tarnowskie miejsca można zwiedzić np. podczas bezpłatnych spacerów z przewodnikiem po Tarnowie. Są codziennie o godz. 12. Wyruszają spod Tarnowskiego Centrum Informacji przy Rynku 7.

Posłuchaj:
Dorota Lewicka
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Życzenia bpa Andrzeja Jeża z okazji wspomnienia św. Franciszka Salezego - patrona dziennikarzy
play
Słowo za słowo (M) - Mateusz Janiczek
play
Słowo za słowo(NS) - Krzysztof Dymura
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN