Duży problem z brakiem rodzin zastępczych w Tarnowie

03.09.2020

Obecnie potrzeba 10 rodzin, a czeka na nie około 30 dzieci. Jednocześnie wzrasta liczba licznych rodzeństw, które trafiają do pieczy zastępczej, a umieszczenie w rodzinie zastępczej licznego rodzeństwa jest niezwykle trudne.

Tarnów zmaga się z wielkim problemem braku wolnych miejsc w pieczy zastępczej, które są niezbędne do wykonania postanowień sądu – mówi wiceprezydent Tarnowa, Dorota Krakowska.

Jak dodaje, dodatkowo pilnie na rodzinę czeka teraz szóstka dzieci.

Pilnie oczekuje na rodziny zastępcze 2 rodzeństwa. Pierwsze z nich to czwórka dzieci – trzy dziewczynki od 8 miesięcy do 3 lat oraz 12- letni chłopiec i drugie rodzeństwo to dwóch chłopców w wieku 3 i 5 lat. Mamy ogromną potrzebę, aby te dzieci zabezpieczyć, by mogły pójść do rodziny i poczuć się bezpieczne. Sytuacja ta jest wymuszona koniecznością odebrania dzieci przez sąd i umieszczenia ich w placówkach.

Jak dodaje wiceprezydent Tarnowa, rodzina, która zgłosi się na zastępczą, może liczyć na mieszkanie.

– Jesteśmy w stanie zabezpieczyć mieszkanie na czas zawarcia umowy z rodziną zastępczą, bo mamy pełną świadomość tego, że często jest tak, że rodzina mieszka w bloku, jest to małe mieszkanie i nie jest w stanie zaopiekować się dziećmi ze względu na warunki mieszkaniowe. Około 30 dzieci, które oczekują na rodziny zastępcze, są to dzieci od 8. miesiąca do 18 lat. Ogromną potrzebą jest uruchomienie drugiego pogotowia rodzinnego dla dzieci malutkich, bo mamy tylko jedno, gdzie w tej chwili jest trójka dzieci umieszczonych i nie może być już więcej.

Problem braku rodzin zastępczych wynika m.in. z niewystarczającego wsparcia finansowego.

– Nie otrzymujemy żadnych dotacji, wszystko jest finansowane ze środków własnych gminy. Byłoby wskazane, żeby ministerstwo uruchomiło środki, żeby wesprzeć te rodziny, które będą mogły być jakby docenione dodatkowo. Teraz problemem stało się też to, że mamy coraz więcej dzieci odbieranych przez sąd ze względu na problemy, które pojawiają się w rodzinie. Covid niestety spowodował to, że bardzo często dzieci doznają przemocy, brak też opieki nad nimi.

W Tarnowie jest obecnie ponad 70 rodzin zastępczych, w których wychowuje się blisko 100 dzieci, i nie ma już w nich miejsc na przyjęcie kolejnych.

Posłuchaj:
Dorota Krakowska
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Rozgryźć Kościół - ks. Stanisław Wojdak
play
Słowo za słowo (M) - Krzysztof Bryk
play
Słowo za słowo(NS) - Wacław Ligęza
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN