Dziki niszczą uprawy w Ryglicach

28.09.2020

Susza, powódź, koronawirus, a teraz dziki. Rolnicy z Ryglic protestują i interweniują do władz o pomoc. Chcą odszkodowania za zniszczone uprawy.

Burmistrz Ryglic Paweł Augustyn złożył w tej sprawie pismo do tarnowskiego oddziału Polskiego Związku Łowieckiego.

Zgłaszają mi rolnicy, że te szkody nie są likwidowane zgodnie z procedurą. Czyli że rolnik, który oczekuje na to siejąc zboże np. hektar pszenicy, że jeżeli dziki mu to zryją, to dostanie za cztery tony pszenicy, bo taka jest wydajność, razy oczywiście cena. W większości rolnicy dostają parę groszy. Są to koszty związane ze zwrotem poniesionych nakładów na założenie uprawy. No to jest bez sensu, dlatego powinien dostać odszkodowanie za faktycznie poniesioną szkodę i oczekujemy, że tak będą likwidowane szkody łowieckie – mówi Paweł Augustyn, burmistrz Ryglic.

Zdaniem burmistrza, mniejsza liczba dzików spowoduje mniejszą liczbę wyrządzonych szkód w przyszłości. Tu potrzebna by była większa częstotliwość odstrzałów.

Łowczy okręgowy Krzysztof Łazowski zapowiedział przyjrzeć się sprawie w trybie priorytetowym.

Posłuchaj:
Paweł Augustyn
Katarzyna Antosz, Paweł Kawik, fot. zdjęcie ilustracyjne/archiwum
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Łukasz Smółka
play
Słowo za słowo (NS) -Bogdan Łuczkowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN