Handlarze apelują: kupujmy lokalną żywność

14.05.2020

Skutki jakie wywołała pandemia COVID-19 coraz mocniej dotykają lokalnych przedsiębiorców. Jak mówią coraz ciężej im rywalizować z produktami płynącymi zza granicy.

Handlarze na targowisku w Tarnowie obawiają się, że ceny owoców i warzyw mogą jeszcze wzrosnąć, gdyż zbliża się susza.

– Wystarczy jeszcze przymrozek taki jak dzisiaj był i już jest po wszystkim. Tego nie przewidzi, pogoda jest jaka jest. Jeden mróz wszystko kładzie na łopatki. Jabłko po 5 zł, wszystko leci jak widać. – Susza nadchodzi. Na razie są nasze rzeczy, ale jak przyjdzie zagranica to będzie różnie. Cytryna jest droga, bo po 14 zł. Pomarańcz 8 zł. – Ja jestem za tym, żeby utrzymywać polską gospodarkę, a nie zagraniczną. Żeby ludzie przychodzili tutaj, a nie do biedronek czy lidlów. Niestety to nie jest nasza gospodarka.

Dodają, że przez zmniejszoną ilość klientów w okresie pandemii już teraz są na granicy bankructwa. Zyski są nawet kilkukrotnie niższe niż w latach ubiegłych.

Obecnie najdroższa jest papryka za której kilogram zapłacimy około 30 zł oraz truskawki, które obecnie są po 24 zł.

Swoją cenę utrzymuje cebula.

Posłuchaj:
Sprzedawcy
Bartek Ziaja
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Marcin Kiwior
play
Słowo za słowo(NS) - Bogdan Łuczkowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN