To już miesiąc, kiedy czterech braci z Tarnowa znalazło dom i kochających opiekunów w Mielcu

12.03.2020

Chłopców w wieku od 15 miesięcy do sześciu lat zostawiła w Pogotowiu Opiekuńczym ich 25- letnia mama.

Rodzina z Mielca chce pozostać anonimowa, ale w rozmowie z władzami powiatu, miasta i reporterką RDN rodzice przyznają, że nie była to łatwa decyzja, ale są szczęśliwi, że ją podjęli.

– To była wspólna decyzja. Przegadaliśmy całą noc, a na następny dzień zadzwoniliśmy, że jesteśmy gotowi przyjąć dzieci. To wspaniałe pogodne maluchy. Od razu do nas lgnęli. Chodzą do przedszkola, a najmłodszy jest w domu. Zaaklimatyzowały się. Jest super.

Rodzina cały czas jest objęta wsparciem Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie – zaznacza szefowa jednostki Beata Kardyś.

– Jest wsparcie koordynatora rodzinnej pieczy zastępczej. Jest on w stałym kontakcie z rodziną. Odwiedza ją w miejscu zamieszkania, a także kontaktuje się telefonicznie.

Biologiczna matka będzie mogła ze swoimi dziećmi nadal się spotykać. Jeśli w ciągu 18 miesięcy nie zmieni zdania, do sądu trafi wniosek o odebranie jej praw rodzicielskich, a rodzice zastępczy będą mogli adoptować dzieci.

 

Posłuchaj:
Rodzice
Beata Kardyś
Anna Zboch
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Rozgryźć Kościół - ks. mitrat Jan Pipka
play
Słowo za słowo (M) - Piotr Chęciek
play
Słowo za słowo(NS) - Krzysztof Dymura
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN