Linie zajęte nawet parę godzin. Mieszkańcy się denerwują. Ma być jednak lepiej

13.11.2020

Mieszkańcy regionu wciąż zgłaszają problemy z dodzwonieniem się do Sanepidu. Jak przyznaje dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Tarnowie Roman Bartuś, sytuacja jest trudna do ogarnięcia i pracownikom też nie jest łatwo.

Jak dodaje, systemy elektroniczne ułatwią komunikację osobom z dodatnim wynikiem i pozwolą na łatwiejsze poruszanie się w tej rzeczywistości.

– Wydaje mi się, że zminimalizują problem, ale to się dopiero teraz dzieje, wcześniej nic się w tej sprawie nie działo, trzeba było fizycznie z każdym się skontaktować. Te osoby, które czekają na telefony – zdają sobie z tego sprawę, że trochę tego rozżalenia w tym okresie było i w dalszym ciągu jest – niemniej jednak, jeżeli w ciągu dnia jest ok. 200 pozytywnych wyników z miasta i tyle samo z powiatu, to licząc tylko po 2 – 3 telefony, które trzeba do tego wykonać, to jest ponad 1000 telefonów dziennie i stąd problemy.

Jak dodaje szef tarnowskiego Sanepidu, w telefonach pracownikom mają pomagać studenci.

– Czynię pewne zabiegi wobec pozyskania studentów celem pomocy nam w dodzwonieniu się, zebraniu wywiadu epidemiologicznego. Do tej pory było to nierealne, teraz pewne systemy wprowadzone przez MZ zaczynają funkcjonować. Dobrze, że zostały w ogóle wprowadzone, nie komentuję, czy powinno stać to się wcześniej.

Główny Inspektor Sanitarny apeluje, by nie odrzucać połączeń z numeru +48-221-043-705, gdyż z tego numeru nadawany jest automatyczny komunikat o objęciu kwarantanną oraz o możliwości pobrania zaświadczenia.

Posłuchaj:
Roman Bartuś
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Łukasz Smółka
play
Słowo za słowo (NS) -Bogdan Łuczkowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN