Marcin Poręba sprostował podane przez siebie informacje. Pracownicy MOK-u mieli jednak umowy do końca roku!

06.05.2020

Umowy nie wygasły, to były zwolnienia – sprostował dziś Marcin Poręba pełniący obowiązki dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Nowym Sączu. Chodzi o trzy osoby, które w ostatnim czasie straciły pracę w tej instytucji. Wcześniej w mediach pojawiała się wypowiedź szefa tej placówki o tym, że umowy nie zostały przedłużone.

Dyrektor w rozmowy z reporterką RDN informacje, że doszło do pomyłki, co oznacza, że umowy zlecenia zwolnionych pracowników obowiązywały do końca roku. Jak jednak podkreśla, ze względu na obecną sytuacja konieczna była redukcja zatrudnienia.

Zawieszona jest standardowa działalność MOK-u, nie ma w tej chwili spektakli, nie ma spotkań, warsztatów, nie wynajmujemy sali na różne widowiska, przedsięwzięcia i eventy. W związku z tym, nie mamy też dochodów jako instytucja kultury. Zamiast na przykład zwolnić etatowych pracowników, wśród których, mam osoby samotnie wychowujące dzieci, podjąłem decyzję, aby nie przedłużać umów panom których praca w czasie pandemii praktycznie nie jest realizowana – dodaje Marcin Poręba

Jak informują zwolnieni pracownicy MOK, wypowiedzenie otrzymali zaledwie na tydzień przed końcem kwietnia. Nie otrzymali oni konkretnych wyjaśnień, a samo zwolnienie było dla nich zaskoczeniem.W trakcie ostatniej sesji temat odżył w przestrzeni publicznej po pytaniu jednego z radnych z klubu PiS Wybieram Nowy Sącz. Krzysztof Głuc zadając pytanie o funkcjonowanie i działalność placówki, a także zwolnienia nie uzyskał w trakcie obrad odpowiedzi od prezydenta czy jego zastępcy.

Karolina Średnicka, red. Maria Mółka
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Rozgryźć Kościół - bp Leszek Leszkiewicz
play
Słowo za słowo (M) - Krzysztof Kaczmarski
play
Słowo za słowo(NS) - Grzegorz Biedroń
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN