Mieszkańcy Gumnisk proszą o wiatę na tymczasowym przystanku, co na to urzędnicy? – interwencja RDN

18.10.2017

Mieszkańcy Gumnisk, którzy korzystają z zastępczego przystanku przy Parku Sanguszków w Tarnowie, proszą o wiatę. Mówią, że nie dość, że są odcięci od świata, to jeszcze czekając na autobus mokną i jest im zimno.

Sami już zrobili tam ławkę, ale wciąż nie mają się gdzie schronić w deszczową lub wietrzną pogodę. Pytają, czy można przestawić dla nich jedną z wiat stojących na obecnie wyłączonych przystankach?

Mimo że jest to tymczasowe rozwiązanie na okres jesienno-zimowy, powinno być zabezpieczone dla pasażerów zadaszenie. – W okresie jesiennym to jak najbardziej jest to potrzebne. – Dopóki mamy taką pogodę to jest fajnie, ale przecież będzie coraz zimniej a przez to coraz gorzej – twierdzą mieszkańcy.

Krzysztof Kluza z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie mówi, że przystanek został tam przeniesiony na czas remontu wiaduktu przy Gumniskiej. – Ten, według planów, ma się zakończyć do końca roku i nie ma planów, żeby w tym czasie przenosić lub stawiać nową wiatę. Tymczasowe przystanki charakteryzują się tym, że one są na jakiś okres. Ta wiata, która jest w tej chwili posadowiona w miejscu, gdzie obowiązywał przystanek, będzie dalej obowiązywała po otwarciu wiaduktu – dodaje Krzysztof Kluza.

Krzysztof Kluza dodaje, że jeżeli Polskie Koleje Państwowe, które są wykonawcą remontu, przedłużą realizację remontu, miasto zajmie się wiatą przystankową. Teraz nie ma takich planów.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Krzysztof Kluza
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Adam Pieniążek
play
Słowo za słowo (NS) - Paweł Kupczak
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN