Mieszkańcy się buntują, bo spółdzielnia zabroniła dokarmiać zwierzęta

26.02.2018

– Dlaczego spółdzielnia zabrania nam pomagać zwierzętom? – pyta tarnowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Koty wolno żyjące oraz ptactwo od lat dokarmiane są przez wolontariuszy i miłośników zwierząt. Ich zdaniem jednak Tarnowska Spółdzielnia Mieszkaniowa, za pomocą oficjalnego pisma, im tego zabrania. Usunęła także wszelkie kocie budy, których miejsce sama wcześniej wyznaczyła.

Czy tak w ogóle można? – dopytuje pani Aleksandra Prytko-Lamot, prezes tarnowskiego towarzystwa. – Nie ma takiej możliwości, żeby w regulaminie było napisane, że mogą zakazać karmić koty i ptaki, tym bardziej, że one są dobrem ogólnonarodowym i są chronione. Potrzebują naszej pomocy, zwłaszcza w takich warunkach, jak teraz. Koty te są od wielu lat dokarmiane w tych miejscach, nigdy nikomu to nie przeszkadzało. Pewnie nagle się jakiś nowy lokator znalazł, któremu jednak to przeszkadza i robi się z tego afera – dodaje pani Aleksandra.

Warto także dodać, że wolontariuszki dbają o czystości i porządek zwierząt, więc według nich argument jakichkolwiek zanieczyszczeń nie wchodzi w rachubę.

Działacze prócz dokarmiania leczą także chore koty, sterylizują je i stawiają im budy.

Co na to sama Tarnowska Spółdzielnia Mieszkaniowa? Do tematu będziemy wracać.

Posłuchaj:
Aleksandra Prytko-Lamot
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Rozgryźć Kościół - ks. Stanisław Wojdak
play
Słowo za słowo (M) - Mateusz Janiczek
play
Słowo za słowo (NS) -Andrzej Zarych
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN