Gdzie można pojechać na narty w ten weekend? Sprawdzamy przygotowanie stoków na Sądecczyźnie

28.11.2020

Na Sądecczyźnie można już zacząć szusowanie. Pomimo niepewnej sytuacji sprzed paru dni, stacje narciarskie znów ruszyły z dośnieżaniem i są już pierwsze stoki w Beskidzie Sądeckim, gdzie w ten weekend można pojeździć.

Dużego wyboru na razie nie mamy, ale jeśli porównać to z sytuacją z zeszłego tygodnia to naprawdę nie ma co narzekać. Po chwilowym przestoju i opóźnieniu prac o parę dni armatki śnieżne z powrotem ruszyły na największych stacjach narciarskich w regionie.

Sztuczny puch sypie się z nieba na stoki Jaworzyny Krynickiej, na Śnieżnicy, na Palenicy, Szafranówce, w Kluszkowcach, Jaworkach, a nawet w Cieniawie. Do tego przyroda sama idzie z pomocą, bo oprócz tego że mamy przymrozki to w ten weekend górskie zbocza zabielą się prawdziwym śniegiem.

W sobotę i w niedzielę większość stacji nie będzie jeszcze działać, ale wiele stacji mówi o tym, że decyzję o otwarciu będą zapadać w ostatniej chwili. Tak jak na przykład w Rytrze, czy w stacji Tylicz Ski, która jeśli nie w najbliższym tygodniu, to ruszą najpóźniej w przyszły, mikołajkowy weekend.

Gdzie wiec można jeździć na pewno? Namiastkę prawdziwej zimy mamy już w stacji Master Ski w Tyliczu, która działa już w pełni od paru dni, oraz w krynickiej stacji Arena Słotwiny, gdzie dziś (28.11) o godzinie 8.00 zostanie zainaugurowany sezon narciarski. Będzie można tam jeździć aż do 21.00 z przerwą na ratrakowanie od 16.00 do 18.00.

Obie stacje w pełni będą pilnować reżimu sanitarnego.

Łukasz Raczkowski, fot. Słotwiny Arena
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Witold Kozłowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN