Nowa droga receptą na korki w Krynicy?

30.10.2019

Choć letni sezon turystyczny dobiegł końca już jakiś czas temu, Krynica szczególnie w weekendy nadal przeżywa prawdziwe oblężenie. Jednak turyści zamiast zwiedzać miasto, stoją w kilometrowych korkach. – W głównej mierze problem tworzą piesi — tłumaczy Daniel Lisak, szef biura Krynickiej Organizacji Turystycznej.

Dwa ronda w Krynicy rzeczywiście dla ruchu samochodowego zrobiły bardzo dobrą robotę, niestety brak sygnalizacji dla ruchu pieszego powoduje to, że przede wszystkim w okresach świąt, gdzie wierni wychodzą z Kościoła Zdrojowego, przechodzą na drugą stronę jak komu pasuje — dodaje Lisak.

Pomysł przesunięcia przejść dla pieszych i wprowadzenia na nich sygnalizacji świetlnej spotkał się jednak z odmową Zarządu Dróg Wojewódzkich. – Pismo zostało wysłane. Zawarliśmy w nim propozycję, aby odbić te przejścia od ronda na odległość ok. 50 metrów, które byłyby uruchamiane na wzbudzaną sygnalizację świetlną. Niestety jest to droga wojewódzka i to uzgodnienie nie zależy od nas — wyjaśnia Piotr Ryba, burmistrz Krynicy-Zdroju.

Receptą na rozładowanie korków w centrum Krynicy byłaby bez wątpienia zupełnie nowa droga, która odciążyłaby tę część miasta. I choć jej budowa mogłaby się wydawać absurdalna, to obecnie najbardziej możliwa do realizacji inwestycja. Mowa o połączeniu ulicy Zamkowej z ul. Zieloną. Takie połączenie istnieje bowiem na mapie i włodarze Krynicy będą chcieli przenieść je również do rzeczywistości. Zanim to jednak nastąpi, w przypadku dużego natężenia ruchu na rondzie w centrum miasta, będą nim kierować policjanci.

Posłuchaj:
Daniel Lisak
Piotr Ryba
Marek Jaśkiewicz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Pomagamy i chronimy - odc 7 - asp. sztab. Paweł Klimek
play
Słowo za słowo (RM) - Anna Pieczarka
play
Słowo za słowo (NS) - Władysław Bieda
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN