Nowe fakty w sprawie ataku nożownika w Muszynie

18.04.2018

Do zdarzenia doszło w nocy 1 stycznia około godziny 3.00. Muszyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące uszkodzenia skutera przy ulicy Ogrodowej i kierowania gróźb, a następnie kolejne dotyczące pchnięcia nożem, przy tej samej ulicy. Po przybyciu na miejsce, policjanci zatrzymali 31-latka, który usłyszał dwa zarzuty: spowodowania ciężkiego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu.

Okazało się, że podejrzany jest bratem policjanta pracującego w sądeckiej policji, dlatego pojawiły się podejrzenia, że funkcjonariusze nie wykonali odpowiednio czynności związanych z wypadkiem. Jak ustalili dziennikarze ogólnopolskich mediów, podejrzany wraz ze swoim bratem policjantem, mieli przyglądać się całemu zdarzeniu, a 31-latek został zatrzymany dopiero po ponad 2 godzinach, mimo tego, że cały czas był w pobliżu.

Prokurator Okręgowy w Nowym Sączu nie potwierdza tego scenariusza, jednak nie wyklucza, że doszło do nieprawidłowości.

– To postępowanie zostało prawomocnie umorzone, ponieważ policjanci nie dopuścili się żadnego przestępstwa – tłumaczy prokurator Leszek Karp, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu. – Jednak zostały stwierdzone pewne nieprawidłowości, o których poinformowano komendanta policji – dodaje.

Mimo tego, że podejrzanemu grozi nawet 15 lat więzienia, prokurator uchylił mu tymczasowy areszt. W zamian zastosowano środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego, które wynosi 10 tysięcy złotych. Mężczyzna znajduje się też pod dozorem policji i ma zakaz opuszczania kraju.

Poszkodowany wnioskował do sądu o przedłużenie tymczasowego aresztowania podejrzanemu z obawy o swoje życie. Sąd jednak nie przychylił się do tej prośby. Oprócz zarzutów związanych z atakiem nożem prokurator postawił 31-latkowi kolejny zarzut, nie jest on jednak związany z tą sprawą.

– Oskarżonemu uzupełniono zarzuty jeszcze o pobicie innej osoby i spowodowanie u niej obrażeń poniżej 7 dni – wyjaśnia prokurator Leszek Karp.

Dlatego dziwić może decyzja o uchyleniu tymczasowego aresztowania. Prokuratura zamierza także postawić zarzuty policjantowi, który jest bratem podejrzanego.

W związku z tym ze śledztwa została wyłączona Komenda Policji w Nowym Sączu, a policjanci nie chcą komentować tej sprawy. Do czerwca mają potrwać badania laboratoryjne prowadzone przez Wojewódzką Komendę Policji w Krakowie. Wtedy mogą pojawić się również kolejne informacje związane z tym zdarzeniem.

Posłuchaj:
Leszek Karp
Wydawca, fot. ilustracyjne
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Pomagamy i chronimy
play
Słowo za słowo (M) - Tomasz Bełzowski
play
Słowo za słowo(NS) - Paweł Motyka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN