Obrastamy nawłocią!

19.08.2020

Choć niezmiennie kojarzy się z jesienią, a na jej temat powstało kilka piosenek, to przez wielu ekspertów jest uważana za większe zagrożenie niż Barszcz Sosnowskiego. Mowa o nawłoci kanadyjskiej, która właśnie teraz zaczyna kwitnąć. Jak wyjaśnia Grzegorz Tabasz z Wydziału Środowiska Urzędu Miasta w Nowym Sączu, roślina wypiera inne gatunki z obszaru, na którym się pojawi.

– Pomiędzy nawłociami lub pod nawłocią, podobnie jak pod rdestem też nic nie wyrośnie, dlatego że to są rośliny inwazyjne, które likwidują pod sobą wszystko. Nad Dunajcem doskonale ze ścieżki rowerowej widać, wielkie połacie żółtej nawłoci, gdzie wystają takie samotne wyspy w postaci kęp wierzby czy wikliny, które zdążyły urosnąć na tyle, że ta nawłoć jej nie zagłuszyła.

Aby pozbyć się tych inwazyjnych gatunków, należałoby w przypadku nawłoci, systematycznie ją wykaszać, co niesie za sobą spore koszty. Ze względu na to, że nie jest to roślina zbyt szkodliwa dla ludzi, nie jest ona usuwana. A złote połacie nawłoci, choć zgubne dla innych roślin, to na stałe wpisały się już do krajobrazu naszego regionu.

Posłuchaj:
Grzegorz Tabasz
Aleksandra Podziewska
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Arkadiusz Mikuła
play
Słowo za słowo (NS) -Wacław Ligęza
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN