Od stycznia autobusy miejskie nie pojadą już do podtarnowskich gmin

17.12.2020

Nowe ceny zaproponowane przez miasto Tarnów były dla gmin, jak mówi wójt Gminy Tarnów, “nierealne”, stąd podpisanie umowy z prywatnym przewoźnikiem, który będzie obsługiwał wszystkie trzy gminy – Tarnów, Lisią Górę i Pleśną.

Częstotliwość kursów do gmin w zasadzie się nie zmienia, również ceny biletów pozostaną bez zmian.

Odpada natomiast 7 przystanków. Nie będzie ich już m.in. przy ul. Krakowskiej obok Placu Popiełuszki oraz przy ulicach Matki Bożej Fatimskiej, Pułaskiego czy Sikorskiego. W najbliższej przyszłości przy Pułaskiego ma powstać punkt zakupu biletów okresowych, jednorazowe będą dostępne tylko u kierowcy.

Gminę Tarnów komunikacja od stycznia będzie kosztować prawie 2 miliony 700 tys. zł rocznie.

Miasto proponowało jej od nowego roku usługi za 6,5 miliona złotych.

Planując taką kwotę w budżecie gminy, nastąpiłby paraliż finansowy, gmina nie wykonałaby żadnej inwestycji – mówi wójt Gminy Tarnów, Grzegorz Kozioł.

– Miasto Tarnów zaproponowało nam rozwiązanie takie, aby płacić nie tylko za wozokilometry po Gminie Tarnów, ale również partycypować w kosztach jeżeli chodzi o wozokilometry również po mieście Tarnowie. Kwota ta jest dla nas absolutnie nie do zaakceptowania, bo gdybyśmy nawet chcieli, budżet gminy nie jest w stanie zwiększyć wydatków bieżących i z miastem będziemy już współpracę kończyć. To nie jest kwota negocjacyjna, nawet nie możemy zastanawiać się nad nią.

Zastępca wójta Gminy Tarnów, Sławomir Wojtasik, przyznaje, że z powodu pandemii autobusy nowego przewoźnika nie były bezpośrednio oglądane przez przedstawicieli gminy, ale maja przekaz zdalny, jak autobusy wyglądają i jakie parametry posiadają.

Są niskopodłogowe i spełniają normy Euro 5 – wyjaśnia wójt Wojtasik. – Też jesteśmy umówieni na bezpośrednią wizję i sprawdzenie naocznie stanu technicznego tych autokarów. Nie da się utrzymać takiego standardu komunikacji, jaki jest w komunikacji miasta Tarnowa. Jest to usługa marzenie, ale za którą bardzo dużo trzeba zapłacić. Spodziewamy się z początkiem roku pewnych uwag ze strony mieszkańców i jesteśmy dżentelmeńsko umówieni z operatorem, że przez te kilka dni nie będzie żadnych restrykcji finansowych w stosunku do mieszkańców, którzy nie potrafią sobie poradzić z zakupem biletów okresowych czy jednorazowych.

Gmina Pleśna zapłaci ponad 200 tysięcy złotych od stycznia nowemu operatorowi. Miasto zaproponowało jej usługi za ponad 740 tysięcy zł.

– W porównaniu do 260 tysięcy, które mieliśmy do tej pory, jest to przeskok bardzo duży. Poprosiłem jeszcze miasto o skonstruowanie oferty z pominięciem Gminy Tarnów, czyli gdybym chciał utrzymać linie, płacąc jakby za przejazdy również po Gminie Tarnów. Taka oferta waha się w granicach milion 400 tysięcy zł, więc nie mogliśmy tego zaakceptować i postanowiliśmy nie kontynuować tego porozumienia – mówi wójt Józef Knapik.

Gminę Lisia Góra komunikacja z prywatnym przewoźnikiem będzie kosztować w nowym roku ok. 250 tys. zł. Miasto proponowało jej umowę na kwotę ponad 800 tysięcy zł, dodaje wójt Arkadiusz Mikuła.

– Kwota, którą płaciliśmy w ramach porozumienia w 2020 roku to 360 tys. zł. Nowa kwota – 808 tys. zł – jest po prostu nie do przyjęcia, jeżeli chodzi o wielkość naszego budżetu i inne nasze inwestycje. Przy takiej propozycji rozliczenia wozokilometrów do węzłów przesiadkowych nie jesteśmy w stanie utrzymać obecnych linii, a co dopiero nie ma pola do dyskusji na temat zwiększania miejskich linii na teren wschodniej części gminy. Nie mamy innego wyjścia jak zaprzestanie kontynuacji porozumienia z miastem.

Tarnów tłumaczył podczas negocjacji nowe, znacznie wyższe umowy przedstawione gminom tym, że nie może dokładać do tego, aby mieszkańcy sąsiednich gmin jeździli autobusami, bo rocznie to kwota około 6,5 miliona złotych.

Jak wylicza miasto – gminy musiałyby dołożyć do jednego wozokilometra około 6,5 zł od stycznia.

Jak mówi Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prezydenta, brak umowy z gminami oznacza, że na pewno w miejskich rozkładach jazdy będą zmiany i niektóre linie nie będą już funkcjonowały.

– Nie znaczy to jednak, że miejsca, do których te linie dojeżdżały, do granic administracyjnych miasta, czy też ulice, którymi się poruszały, zostaną bez komunikacji. Nastąpią pewne zmiany, wydłużenie innych linii, lekkie zmiany w kursowaniu po niektórych ulicach. Zmiany zostaną wprowadzone od 1 stycznia. Rady osiedli i stowarzyszenia mieszkańców postulowały o przywrócenie linii 24, zwiększenie częstotliwości i lekkie zmiany trasy linii 14, i inne – w tym momencie będzie to realne.

Mieszkańcy gmin, z którymi miasto już nie będzie miało umowy od stycznia, mogą zwracać bilety okresowe w styczniu i zwrócone im zostaną pieniądze za niewykorzystany czas.

W przyszłości 3 gminy – Pleśna, Tarnów i Lisia Góra – chcą stworzyć międzygminną komunikację.

Dodajmy, że autobusy do gmin będą elektroniczne oznakowane oprócz numerów pierwszymi literami trzech gmin, do których będą kursować.

Posłuchaj:
Grzegorz Kozioł
Sławomir Wojtasik
Józef Knapik
Arkadiusz Mikuła
Ireneusz Kutrzuba
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Seweryn Partyński
play
Rozmowa Kulturalna - Benedykt Polański
play
Słowo za słowo(NS) - Łukasz Smetana
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN