Oskarżony w sprawie głośnego wypadku z udziałem policjanta domaga się powtórnego eksperymentu

24.10.2017

Powtórnego eksperymentu z zamianą miejsc oraz zmiany sędziego domaga się oskarżony ws. śmiertelnego wypadku, w którym przed rokiem zginął policjant.

Piotr K. przekonuje sąd, że to nie on prowadził auto, które jechało z nadmierna prędkością i uderzyło w rondo przy ul. Słonecznej ze Starodąbrowską. Pojazd dachował a spłonął w nim tarnowski policjant. Zdaniem oskarżonego tuż przed wypadkiem zamienił się miejscami z funkcjonariuszem Dariuszem K. Dlatego domaga się przeprowadzenia powtórnej symulacji ze zamianą miejsc i zmiany sędziego. Podejrzewa go o uprzedzenia.

– Podejrzewam jakieś nieścisłości wobec mnie, jakieś uprzedzenia, nie dostaję zgody na widzenia, mimo że prokurator daje – twierdzi Piotr K.

Wnioski o przesłuchanie kolejnego świadka i powtórny eksperyment zostały przez sąd odrzucone. Biegły, Robert Janczur, ostatecznie obalił też tezę, że mogło dojść do zamiany miejsc i awarii czujnika świateł stop, które w miejscu przesiadki paliły się cały czas. Biegły tłumaczy, że nie było możliwe trzymanie nogi na hamulcu przy przesiadaniu się, w taki sposób, jak wskazał oskarżony. – Oskarżony podczas eksperymentu pokazywał, co zrobił i wtedy nie mógł trzymać nogi na pedale hamulca – mówi biegły.

Zdaniem obrońcy Wojciecha Wolskiego, oddalenie wniosków i możliwości przesłuchania kolejnego świadka, który wykazałby, że oskarżony nie planował wyjazdu z policjantem, a został do niego nakłoniony, zachwiały prawo do obrony. – Każdy ma prawo do obrony. Sąd oddala wcześniejsze wnioski dowodowe. Są to okoliczności, które mogą być istotne co do wymiaru kary. Działanie sądu pokazuje, że to prawo do obrony zostało w jakiś sposób zachwiane – mówi obrońca.

W ocenie prokuratora Witolda Swadźby, oskarżony dopasowuje swoją wersję zdarzeń do zmieniającej się sytuacji procesowej. Proces został przerwany do czasu rozpatrzenia wniosku o zmianę sędziego. Jeśli zostanie odrzucony, wyrok może zapaść w przyszłym tygodniu.

W tragicznym wypadku, do którego doszło w październiku rok temu zarówno oskarżony, jak i policjant, który spłonął w audi S3, mieli około dwóch promili alkoholu. Piotrowi K. za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi do 12 lat więzienia.

Posłuchaj:
Piotr K
Robert Janczur
Wojciech Wolski
Jadwiga Koziol
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Michał Kądziołka
play
Słowo za słowo(NS) - Paweł Ptaszek
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN