Osuwiska i podmyte drogi w Piwnicznej [ZDJĘCIA]

21.08.2020

Ostatnie ulewy w Beskidach nie oszczędziły gminy Piwniczna-Zdrój. Jej położone wysoko po okolicznych górach przysiółki znów odczuły problem z komunikacją. Mieszkańcy, albo musieli na własną rękę szybko łatać wypłukane przez deszcze dziury, lub schodzić do miejscowości na nogach, bo dosłownie zostali odcięci od świata. Pojawiło się też nowe niebezpieczne osuwisko.

Sprawa dotyczy osiedla Kosarzyska należącego administracyjnie do Piwnicznej. Położone jest ono nad potokiem Czercz, ale też nad jego dopływami i na okolicznych beskidzkich stokach. W zimie nadmiar śniegu często odcina od świata miejscową ludność. Lato też przynosi niepewność, bo ulewne deszcze, zamieniają małe potoczki w górskie rwące rzeki. Tak też było tym razem. Od świata odcięty został przysiółek Trześniowy Groń. Tam woda przelała się niosąc kamienie i gałęzie przez 200 metrowy odcinek drogi gdzie brakowało betonowych płyt. Zwykły samochód nie ma szans przejechać, ale włodarze Piwnicznej uspokajają, że już w ten weekend droga zostanie doprowadzone do użyteczności..

Nie lepiej jest na osiedlu Podbukowiec, gdzie mieszkańcy po nocnej ulewie sami, od dzieci po dziadków, zabrali się za łatanie wyrw kamieniami, by móc zjechać samochodem do Kosarzysk, chociażby do sklepu. Problem w tym, że po każdej większej ulewie jest to samo.

– No jak są opady po każdej ulewie jest po prostu masakra. Jest wszystko wymyte, cały żwir z drogi, są dziury. – Prosimy o żwir na drogę, no to jak to jest. Ja nie rozumiem tego. – Jakby położyli płyty, albo jakiś beton, to by było raz na zawsze. – Nie raz zwoziłam chore dzieci do karetki. Wujek jak chorował to karetka nie pojechała do góry. Tak że ja, przynajmniej raz w miesiącu musiałam go zwozić przynajmniej raz w miesiącu do tej karetki do Kosarzysk.

Mieszkańcy mówią też o niewielkich osuwiskach. Wskazują nawet konkretne adresy sąsiadów, których nocą obok domów zeszła ziemia. Radzą sobie jak mogą, ale mają jednak żal do gminy, że problem jest od lat, a ulepszenia nawierzchni nie widać. Teraz Piwniczną czeka dodatkowy problem, bo w ostatnich dniach pojawiło się w Kosarzyskach duże niespodziewane osuwisko i jak mówi burmistrz Dariusz Chorużyk, gmina bez pomocy zewnętrznej nie poradzi sobie z jego zabezpieczeniem.

– Osunęła się cała skarpa w dół potoku, tam nawet 200 aut kamieni i gruzu nie załatwią tematu. Tu już musimy z Wodami Polskimi trochę ,,powalczyć’, bo tam jest straszna rzecz. Na odcinku pewnie ze stu metrów cała skarpa runęła.

A co na to, wywołana do tablicy instytucja? Jak mówi Małgorzata Sikora – z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – jeśli tylko burmistrz zgłosi problem, będzie możliwość spotkania się na miejscu z fachowcami z tej instytucji w ramach wizji lokalnej, aby ocenić straty i pomóc gminie podjąć dalsze działania.

Finansowanie i naprawa zagrożonego terenu to już nie nasza kompetencja – dodaje.

– Nasz organ jako Wody Polskie nie są organem właściwym do pomocy, czy też rozpatrywania sprawy. Jednak Państwowy Instytut Geologiczny, we współdziałaniu z gminą, pewnie jest w stanie pomóc w zakresie i działaniu przeciwosuwiskowym i naprawczym. W mojej wiedzy, Wojewoda Małopolski posiada możliwości, gminy gdzie infrastruktura komunalna jest zagrożona przez osuwisko, w zakresie działań naprawczych i profilaktycznych.

Informacje te potwierdza Leszek Jankowski – dyrektor karpackiego oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego z siedzibą w Krakowie:

– My oczywiście udzielamy porad, konsultacji i staramy się ukierunkować nasze działania przede wszystkim o współpracę z takimi jednostkami regionalnymi i to jest nasze zadanie jako służby geologicznej, bo Państwowy Instytut Geologiczny pełni właśnie rolę służby geologicznej. Jednym z jej zadań jest tak zwane przeciw działanie skutkom osuwisk.

Jak powiedział burmistrz Dariusz Chorużyk gmina planuje właśnie zwrócenie się nie tylko do Wód Polskich, ale do wojewody, by osuwisko, utrudniające dojazd do piwniczańskich zakładów leśnych, mogło być należycie zabezpieczone, a droga naprawiona. Jeśli Państwowy Instytut Geologiczny również będzie uczestniczył w oględzinach i zarekomenduje odtworzenie drogi to gmina może liczyć na finansowanie w tej kwestii.

Nie zmienia to jednak faktu, że mieszkańcy nadal oczekują większego zaangażowania włodarzy w remonty lub szybie działania naprawcze na ich lokalnych drogach.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Dariusz Chorużyk
Małgorzata Sikora
Leszek Jankowski
Łukasz Raczkowski
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Andrzej Mróz
play
Słowo za słowo (NS) - Tadeusz Frączek
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN