Pandemia pokrzyżowała plany, ale nie zatrzymała nowych inwestorów

21.09.2020

Ponad 40 procent firm, które mają swoją siedzibę w tarnowskim Klastrze Przemysłowym odczuło skutki pandemii i potrzebowało wsparcia żeby przetrwać na rynku.

Prezes Robert Wardzała, który był gościem Pulsu Regionu, mówił że przedsiębiorcy głównie prosili o rozłożenie płatności na raty lub przesunięcie terminów opłat.

Z powodu ogólnego kryzysu na rynku jeden z poważnych kontrahentów odwołał transakcję, inny przesunął termin zawarcia umowy.

Robert Wardzała dodaje jednak, że pomimo kryzysu udało się też podpisać kilka korzystnych kontraktów.

– W tym roku mieliśmy trzy duże transakcje sprzedaży nieruchomości. Oprócz tego podpisaliśmy 10 nowych umów na dzierżawę pomieszczeń produkcyjno-biurowo-usługowych. Te firmy mają stworzyć odpowiednią liczbę miejsc pracy, bo taka jest też nasza idea. Przy każdej umowie sprzedaży gruntu czy też dzierżawy, wypracowujemy jakiś biznesplan. Ta firma musi zadeklarować ile miejsc pracy powstanie w ramach tej współpracy i z tego te firmy są później rozliczane.

Tymczasem pod koniec roku planowane jest uruchomienie zakładu produkcyjnego firmy Tarnwell Sp. z o.o. w Tarnowie, która zajmuje się przetwórstwem tworzyw sztucznych i produkcją elementów dla wielu branż. Firma zatrudni ponad 100 osób.

W tarnowskim Klastrze funkcjonuje obecnie 60 firm.

Osoby, które chciałyby tam rozkręcić swój biznes, czyli np. wynająć halę produkcyjną albo pomieszczenia na biura lub wykupić czy dzierżawić grunt, wszelkich informacji mogą zasięgnąć w Tarnowskim Centrum Przedsiębiorczości, które powstało przy ulicy Wałowej w Tarnowie. Klaster ma tam także swoje stanowisko.

Posłuchaj:
Robert Wardzała
Aneta Mleczko
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Pomagamy i chronimy
play
Słowo za słowo (M) - Tomasz Bełzowski
play
Słowo za słowo(NS) - Paweł Motyka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN