Panująca susza mocno daje się we znaki

13.05.2020

Ostatnie opady deszczu były niewystarczające, aby zapewnić urodzaj na polach i wyrównać stany rzek. Zdaniem ekspertów, wodę należy zacząć szanować.

Ważne jest prowadzenie tzw. małej retencji, czyli zbierania wody deszczowej – mówi dr Andrzej Wałęga z Uniwersytetu rolniczego w Krakowie.

– Każde gromadzenie deszczu doprowadza do tego, że rozwijamy retencje i równocześnie uzupełniamy zasoby wód podziemnych. Przyczyniamy się do łagodzenia na skalę lokalną skutków suszy. Przede wszystkim gromadzenie deszczówki będzie nam odciążać systemy kanalizacyjne miast.

Jak dodaje dr Wałęga woda deszczowa może również służyć w ogrodzie.

– Wielu z nas ma różnego rodzaju ogródki działkowe, czy pielęgnuje kwiaty na balkonie czy tarasie. Do podlewania roślin używa wody wodociągowej, a jeśli jest taka możliwość można korzystać z deszczówki.

Brak deszczu w obliczu zbliżającego się sezonu letniego może nieść za sobą spore ryzyko dla rolników.

Opady kluczowe dla rolnictwa są kluczowe – mówił na antenie radia RDN minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski.

– Jeżeli przyjdzie susza późniejsza – w czerwcu, w lipcu, przed żniwami to plon będzie mniejszy, rośliny będą mniej bujne, ale konsekwencje są mniejsze. Lecz jeżeli w maju jest sucho to te rośliny mogą po prostu zaschnąć.

Jak dodaje ważne są nie długie, ale równomierne opady deszczu.

Posłuchaj:
Andrzej Wałęga
Jan Krzysztof Ardanowski
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Adam Korta
play
Słowo za słowo(NS) - Grzegorz Tabasz
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN