Paralotnie uprzykrzają życie mieszkańcom [WIDEO]

06.06.2019

Grupa mieszkańców Tarnowa skarży się na uciążliwość sąsiedztwa pasa startowego w rejonie ulicy Gumniskiej.

Jestem strzępkiem nerwów – mówi pan Łukasz, który wraz z rodziną mieszka w odległości około kilometra od tego miejsca. I dodaje, że hałas od wczesnych godzin porannych i w ciągu dnia uprzykrza im życie.

Problem ciągnie się od kilku lat i jest coraz bardziej dokuczliwy – mówi.

– Nie przestrzegają żadnych zasad godzin startu. Krążą nad domem. Moje dzieci nie są w stanie odrabiać lekcji i ćwiczeń, ja też jestem strzępkiem nerwów. Hałasują strasznie, codziennie, nie da się. Leżę, odpoczywam i czekam na wezwanie z pracy, a tu cały czas mi lata, start trwa nawet do 10 minut. To jest ogromnie uciążliwe. Skarżyłem się już na Policję.

Właścicielem terenu lądowiska jest miasto Tarnów.

Ireneusz Kutrzuba, rzecznik magistratu informuje, że w ostatnim czasie żadne skargi nie wpłynęły do Urzędu Miasta, ale pojawiały się w ubiegłych latach.

Jeśli wpłyną, będziemy interweniować do dzierżawcy – przekonuje.

– Na pewno będziemy interweniować, zwrócimy się do Aeroklubu o zweryfikowanie informacji i skarg. Jeżeli sprawa dotyczy godzin przed 6.00 rano, to zdecydowanie takie coś nie powinno mieć miejsca i w pełni rozumiemy mieszkańców i ich pretensje. Warto by było zbadać poziom hałasu. Można też kierować skargi do Urzędu Lotnictwa Cywilnego.

Ci, którym huk paralotni daje się we znaki proponują, by przenieść lądowisko za obwodnicę, a problem zniknie.

Jan Dolasiński, prezes Aeroklubu Ziemi Tarnowskiej, który dzierżawi ten teren, odpowiada w komentarzu, że cyt. loty odbywają się zgodnie z zaakceptowaną przez PAŻP i Urząd Lotnictwa Cywilnego Instrukcją Operacyjną Lądowiska.

Jak dodaje, wykonywanie lotów od pół godziny przed wschodem słońca do pół godziny po zachodzie słońca jest legalne i zgodne z przepisami.

Tłumaczy też, że używany do latania sprzęt posiada tzw. niezbędne dopuszczenia, nie może być więc mowy o nadmiernym hałasie.

W miesiącach wiosennych start może nastąpić już około czwartej rano, więc godzina 6.00 jest całkowicie normalna i zgodna z przepisami, a hałas trwa maksymalnie kilka minut. Członkowie Aeroklubu dokładają wszelkich starań aby minimalizować hałas i by każdy znalazł miejsce do realizacji swojej pasji – pisze w komentarzu do naszej redakcji.

Interwencja zajmuje się też tarnowska Policja. Mieszkańcy zebrali również podpisy i interweniują w Urzędzie Miasta.

Posłuchaj:
Pan Łukasz
Ireneusz Kutrzuba
Jadwiga Koziol, fot. zdjęcie poglądowe, film pana Łukasza
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Dawid Chrobak
play
Słowo za słowo(NS) - Marek Kwiatkowski
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN