Sądeckie firmy korzystają z tarczy antykryzysowej

10.06.2020

Po odmrożeniu gospodarki firmy starają się walczyć o przetrwanie w nowej rzeczywistości. Jedną z metod na to stała się przede wszystkim możliwość skorzystania z tarczy antykryzysowej lub wszelkich ułatwień, które proponuje państwo w kolejnych odsłonach anty-covidowych ustaw. Bo tarcza to nie tylko kwestia przetrwania dużych firm, ale przede wszystkim małych, lokalnych przedsiębiorców – przynajmniej w teoretycznym założeniu.

Region sądecki słynie z przedsiębiorczości. Lokalne firmy odnoszą sukcesy nie tylko na rynku krajowym, ale też międzynarodowym. Jest też dużo mikro i małych przedsiębiorców. Jak usłyszeliśmy Powiatowym Urzędzie Pracy w Nowym Sączu, od początku kryzysu gospodarczego wywołanego koronawirusem, właściciele firm z Sądecczyzny wykazują bardzo duże zainteresowanie wsparciem ze strony państwa.

Największą aktywność w kwestii tarczy antykryzysowej można była zauważyć już na początku udostępnienia tych rozwiązań przez Urzędu Pracy, szczególnie wśród mikro i małych przedsiębiorców – twierdzi dyrektor Teresa Klimek.

– Ogromne zainteresowanie jest wśród pracodawców. Najwięcej wniosków wpłynęło na przełomie kwietnia i maja. W miesiącu kwietniu były takie dni, że o pożyczkę wpływało do urzędu nawet 500 – 600 wniosków. Większość bo 2/3, były to wnioski składane w formie papierowej – wyjaśnia dyrektor.

Z rządowej pomocy skorzystała między innymi firma ,,Drwalnik’ z Lipnicy Wielkiej, produkująca wyroby z drewna krajowego i egzotycznego. Jej właściciel Tadeuszu Łatka skorzystał z tarczy antykryzysowej co pomogło mu utrzymać miejsca pracy, uzyskać postojowe, czy pożyczkę. Jak mówi, uratowało to też wiarygodność wobec innych współpracujących z producentem firm.

– Po zapłaceniu tych wszystkich zobowiązań, możemy spokojnie myśleć o rozwoju tej firmy w sposób taki bezpieczny. Nie mamy takie lęku, że jako firma bardzo rzetelna, firma które nie może sobie pozwolić sobie pozwolić na to, żeby nie zapłacić innym firmom, które też produkują materiały, żeby im po prostu nie zapłacić – mówi właściciel firmy.

Jak pokazuje przykład, małe, rodzinne firmy to często system naczyń powiązanych i wiarygodność jednej pozwala na funkcjonowanie drugiej. Starosta nowosądecki Marek Kwiatkowski podkreśla, że reguły tarczy antykryzysowej dają możliwość przetrwania wielu gospodarstwom domowym w powiecie. Według niego to właśnie niełatwe warunki górskie pod uprawę spowodowały to, że w naszym subregionie funkcjonuje tak dużo podmiotów gospodarczych, a duża część funkcjonuje na obszarach wiejskich. Dobre wykorzystanie przez nie tarczy, to kwestia ich być albo nie być.

– Cieszy fakt, że alternatywą dla obszarów wiejskich są drobne małe firmy, które dają szansę właśnie dorabiania środków finansowych do tych naszych małych gospodarstw rolnych – mówi starosta.

Tarcza antykryzysowa została uruchomiona przez Polski Fundusz Rozwoju. Daje między innymi możliwość skorzystania z tak zwanych wakacji składkowych, zniesienie opodatkowania przychodu firm z tytułu umorzenia pożyczki, dopłaty do wypłat dla pracowników, postojowe dla pracowników lub skorzystanie ze specjalnych pożyczek.

 

rdn_f TV
play
Rozgryźć Kościół - ks. Zbigniew Pietruszka
play
Słowo za słowo (M) - Roman Fleszar
play
Słowo za słowo(NS) - Benedykt Polański
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN