Spółka żużlowa nie zwolni stadionu dopóki nie zobaczy projektu dwóch obiektów

17.01.2018

Spółka żużlowa twierdzi, że na bazie projektu stadionu piłkarsko-żużlowego, który już powstał, tworzony jest plan mniejszego obiektu – tylko żużlowego oraz oddzielnego kameralnego stadionu dla piłkarzy. Dopiero po zapoznaniu się z tą propozycją, władze żużlowe podpiszą dokument, który będzie rezygnacją z długoterminowej dzierżawy i pozwoli na ogłoszenie przetargu.

Jestem w kontakcie z panem radnym i wiem, że jeżeli koncepcja dwóch oddzielnych obiektów zostanie stworzona, wówczas radni mają porównać koszty jednego obiektu dla dwóch dyscyplin i dwóch obiektów oddzielnych i podjąć ostateczną decyzję czy wybieramy projekt stadionu piłkarsko-żużlowego, czy tylko stadionu żużlowego – mówi prezes klubu Łukasz Sady.

Zdaniem szefa spółki żużlowej, stworzenie nowej koncepcji zasugerował radny Kazimierz Żurowski. Sam radny uważa, że chciałby, aby taki projekt powstał. O tym czy taki pomysł zostanie przyjęty zdecydują radni podczas najbliższej Sesji Rady Miasta.

Czasu na ewentualne zaprezentowanie i dyskusję na temat nowej koncepcji nie ma zbyt dużo. Na początku marca przedstawione muszą być dokumenty o modernizacji obiektu. – Na przełomie lutego i marca zarząd Ekstraligi i Polski Związek Motorowy muszą otrzymać z Urzędu Miasta pismo zapewniające, że do końca tego roku zostanie ogłoszony przetarg na modernizację obiektu, która ma ruszyć w 2019 roku. Pan prezydent oraz urzędnicy doskonale o tym wiedzą – dodaje prezes klubu.

Jeżeli wybrana zostanie koncepcja stadionu piłkarsko-żużlowego, spółka żużlowa będzie zgłaszała postulaty o przeprowadzenie remontu etapami. W przypadku braku takiej możliwości klub na rok przeprowadzi się do Krakowa lub do Rzeszowa.

Posłuchaj:
Łukasz Sady
Łukasz Sady
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Grzegorz Gotfryd
play
Słowo za słowo (NS) - Marta Słaby
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN