Stanisław Sorys: – Politycy nie przestrzegają limitów na kampanie wyborcze [WIDEO]

05.09.2019

Mówił w programie Słowo za słowo, związany z PSL, radny wojewódzki. Jego zdaniem, wybory wygrywają ci, którzy mają najwięcej pieniędzy na plakaty i bilbordy. Uważa, że to zadanie dla odpowiednich służb.

– Warto, żeby się pewne służby za to wzięły. PSL ma skromną kampanię, bo nie ma pieniędzy i trzyma się ustalonych limitów. Jeden bilbord, w ciągu jednego miesiąca, kosztuje 1,5 tysiąca złotych. Łatwo można policzyć jakie to koszty w całej kampanii. Moje pytanie brzmi – po pierwsze skąd politycy biorą na to pieniądze, a po drugie jak to się ma właśnie do pewnych limitów wyborczych.

Stanisław Sorys także w ten sposób uzasadnia malejącą popularność ludowców. Jego zdaniem, partia nie ma pieniędzy na wystawną kampanię wizerunkową.

Sam kandyduje z listy Koalicji Polskiej, czyli PSL oraz Kukiz’15. W okręgu tarnowskim ma miejsce trzecie.

Były wicemarszałek Małopolski ripostuje też w sprawie pieniędzy przekazywanych przez rząd na usuwanie skutków powodzi. Jego zdaniem, rządząca partia przeznacza na ten cel mniej środków, niż koalicja ludowców z Platformą.

Wyliczył, że budżet powodziowy w stosunku do lat ubiegłych jest o 750 milionów złotych uboższy.

Posłuchaj:
Stanisław Sorys
Dorota Kunc
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Krzysztof Gil
play
Słowo za słowo(NS) - Jan Golba
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN