Strażacy poszkodowani w czasie gaszenia pożaru. Powraca temat bezmyślnego wypalania traw

27.07.2021

Trzech strażaków zostało porażonych prądem podczas akcji gaszenia pożaru ściółki leśnej w miejscowości Sieradza w gm. Żabno.

Nie zauważyli, że jedna z linii średniego napięcia była uszkodzona.

– W czasie tych działań jeden ze strażaków z OSP, który docierał na stanowisko gaśnicze został porażony przez ujawnioną w tym momencie linię średniego napięcia. Poszkodowany przytomny, w kontakcie słownym z widocznymi poparzeniami dłoni i przyspieszonym oddechem i akcją serca. Wtedy kiedy zespół ratownictwa medycznego udzielał mu pomocy, dwóch kolejnych strażaków zgłosiło złe samopoczucie – zdenerwowanie, niepokój, lekkie mrowienie kończyn górnych. Wszyscy byli w kontakcie słownym, przytomni. W tej chwili przebywają w szpitalu na obserwacji – informuje Marcin Opioła z biura prasowego Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie.

Jak dodaje Marcin Opioła, wypalanie traw jest skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem.

– To są wbrew pozorom bardzo niebezpieczne pożary ponieważ nigdy nie wiemy, w którą stronę ten pożar się rozwinie – to głównie zależy od podmuchu wiatru. Jest to czyn zabroniony przez prawo. Powoduje to bardzo duże straty i niszczenie środowiska naturalnego, zabija zwierzęta żyjące w trawie. Jest niebezpieczny i trudny do przewidzenia.

W samym lipcu Państwowa Straż Pożarna sześć razy była wzywana do podpaleń.

Zakaz wypalania traw określony został w Ustawie o ochronie przyrody oraz w Ustawie o lasach. Wysokość kary może wynieść od 5 tys. do nawet 20 tys. zł

Posłuchaj:
Marcin Opioła
Karol Garncarz, fot. zdjęcie ilustracyjne/archiwum
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Pomagamy i chronimy
play
Słowo za słowo (M) - Wiesław Krajewski
play
Słowo za słowo (NS) - Władysław Bieda
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN