Czy świeżo wylany asfalt to zwiastun końca prac i problemów mieszkańców?

03.08.2018

Po wielu interwencjach mieszkańców tarnowskich Gumnisk, którzy skarżyli się na utrudniony dojazd do centrum miasta, wreszcie pod remontowanym wiaduktem pojawiła się nowa nawierzchnia.

Tarnowianie, z którymi rozmawiał reporter RDN twierdzą, że koniec inwestycji to przede wszystkim ułatwienia nie tylko dla kierowców, ale także dla pieszych oraz okolicznych mieszkańców. – Może w końcu przez to skończą się korki na Lwowskiej. To była tragedia. Bardzo to pomoże, zwłaszcza, że jest to jedna z głównych dróg dojazdowych. Na oko to już powinno być przejezdne, natomiast, kiedy zezwolą, to trudno powiedzieć, oby jak najszybciej. Ja się bardzo cieszę. Wiele korzyści z tego płynie – dodają.

Tymczasem, jak tłumaczy Dorota Szalacha, rzeczniczka PKP PLK, prace remontowe mają zakończyć się jeszcze w sierpniu. Później wiadukt na Gumniskiej czeka jeszcze odbiór techniczny. – Prowadzone są już ostatnie prace przy wiadukcie związane z układaniem ostatniej warstwy nawierzchni drogi, czyli tzw. warstwy ścieralnej. Jeszcze są tam prowadzone inne prace m.in. brukarskie. Po uzyskaniu wszystkich pozwoleń, po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie, będzie możliwy ruch na ulicy Gumniskiej pod wiaduktem – dodaje.

Przypomnijmy, końca remontu wyczekują także 3 pozostałe tarnowskie wiadukty – na ulicy Krakowskiej i Warsztatowej oraz na alei Tarnowskich.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Dorota Szalacha
Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (RM) - Paweł Augustyn
play
Słowo za słowo - Marcin Romanowski - 18.06.2021
play
Słowo za słowo (NS) - Marek Pławiak
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN