Tarnów: Funkcjonariusz sluzby wieziennej uniewinniony

05.01.2017

 

Sad Okregowy zmienil wyrok Sadu Rejonowego, który skazal za znecanie psychiczne funkcjonariusza Zakladu Karnego przy Konarskiego, Radoslawa N., i uniewinnil go. Zdaniem sadu drugiej instancji swiadkowie byli niewiarygodni i w przypadku tak powaznych watpliwosci dowodowych, sad musial uwolnic go od zarzutów. Zdaniem pokrzywdzonego wieznia, Piotra Z., Radoslaw N. jako oddzialowy i zastepca mial znecac sie nad nim psychicznie przez okolo rok, do 2014 roku.

Znecanie mialo polegac na zniewazaniu go wulgarnymi okresleniami dotyczacymi jego slaskiego pochodzenia oraz grozeniu mu. Jak mówila w uzasadnieniu wyroku sedzia Barbara Polanska – Seremet, ani pokrzywdzony, ani swiadkowie-wspólwiezniowie nie skarzyli sie wczesniej do wychowawców. – Jeden ze swiadków wystepuje w tym samym czasie przeciwko Skarbowi Panstwa o zaplate 100 tys. zl w zwiazku z odbywaniem kary w zakladzie Karnym w Tarnowie. Ma okreslony swój interes w przedstawianiu takich, a nie innych okolicznosci, jakoby doznawal szykan i zlego traktowania nie tylko z powodu warunków bytowych, ale takze ze strony funkcjonariuszy. Przedstawianie Zakladu Karnego w Tarnowie w kategorii getto tarnowskie, lamanie rak, polewanie woda, no jest zdecydowanie przesadzone – dodaje.

dsc01386

Jak dodaje sedzia Polanska-Seremet, uzywania wulgaryzmów w wiezieniu sad nie pochwala, ale jesli sie zdarzylo, nie oznacza jeszcze, ze doszlo do przestepstwa. Jak przyznal z kolei oskarzony funkcjonariusz, w wiezieniu rzeczywiscie dochodzi do uzywania wulgaryzmów przez strazników. – Jesli zdarza sie uzywac wulgaryzmów, to na zasadzie wyznaczenia granicy, jakiegos przecinka, wykrzyknika. Mysle, ze w tym wszystkim chodzilo o odegranie sie na mnie, ale nie chce o tym mówic – informuje.

Pokrzywdzony wiezien nadal przebywa za kratkami, ale w innym województwie. Jak mówil podczas ogloszenia wyroku, sprawa trwala 28 miesiecy i nie ma nic wiecej do dodania, bo jest wyczerpany psychicznie.

dsc01381

Zdaniem obroncy oskarzonego, Dawida Gasawskiego, cala sprawa to pomówienia. – Mamy do czynienia z taka, a nie inna populacja w wypadku osadzonych w zakladzie karnym. Generalnie nalezy spojrzec na to w tym kontekscie, ze nie ma przyzwolenia ze strony sadu na to, zeby kilku osadzonych moglo ustalic sobie jakas wersje momentami mniej, a momentami kompletnie niespójna i zeby to stalo sie podstawa skazania któregokolwiek z funkcjonariuszy. Proces przyciagnal funkcjonariuszy wszystkich sluzb mundurowych – dodaje. Po uniewinnieniu funkcjonariusza, moga tez odetchnac inni straznicy sluzby wieziennej i w ogóle funkcjonariusze, którzy podczas procesu tlumnie kibicowali oskarzonemu koledze.

Wyrok jest prawomocny. Przysluguje od niego tylko kasacja z powodu uchybien procesowych przez Sad Najwyzszy.

Posluchaj Barbary Polanskiej – Seremet:

Posluchaj oskarzonego:

Posluchaj pokrzywdzonego:

Posluchaj Dawida Gasawskiego:

Jadwiga Koziol 

Dorota Kunc
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Adam Pieniążek
play
Słowo za słowo (NS) - Paweł Kupczak
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN