Tarnów, w ślad za Krakowem, z zakazem palenia węglem w piecach?

01.10.2019

Takiej opcji nie wyklucza Tomasz Olszówka. Tarnowski radny i lider Naszego Miasta Tarnów zapowiada, że jego ugrupowanie chce o tym dyskutować podczas październikowej sesji Rady Miasta.

Jest to radykalna, ale najlepsza metoda, żeby uporać się ze smogiem – mówi Tomasz Olszówka.

– Ten problem jest zdiagnozowany. W krajach, gdzie mieszkańcy nie palą węgla, nie mają takiego problemu. Problem ma Polska, nasz region jest tutaj rzeczywiście szczególnie dotknięty. Uważam, że radni wszystkich klubów coraz bardziej nabierają przekonania, że taki horyzont czasowy, dochodzenia do momentu, kiedy przestaniemy palić węglem, powinien zostać wskazany w formie uchwały.

Problem smogu zauważają także mieszkańcy Tarnowa.

W tej chwili jeszcze nie zaczął się sezon grzewczy, ale jak się zacznie, to najgorzej jest na starym mieście, w tych starych kamienicach w 90 % opalanie jest węglem. Zdecydowanie przydałoby się, żeby tego świeżego powietrza było zdecydowanie więcej. Choć jak zauważył jeden z mieszkańców – Jest straszny krzyk o piece, ale obserwując Tarnów w lecie widzimy i czujemy, że powietrze nie jest czyste, więc pytanie, skąd w lecie smog?

Powietrze w Tarnowie jest jednym z najmniej zanieczyszczonych w całym województwie – przekonuje tymczasem Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w Urzędzie Miasta w Tarnowie.

– Powietrze w Tarnowie jest dość dobrej jakości, zwłaszcza jak chodzi o takie zanieczyszczenia jak benzoalfapiren, który jest groźny dla zdrowia, jest rakotwórczy. Przekroczenia w całej południowej Polsce sięgają nawet tysiąca procent, w Tarnowie są to zwykle trzykrotne przekroczenia. Obok Gorlic mamy najniższe przekroczenia w całej Małopolsce.

Mieszkańcy Tarnowa coraz częściej zgłaszają też Straży Miejskiej, gdy podejrzewają, że sąsiad pali śmieci. W minionym sezonie grzewczym interweniowali około 200-tu razy.

Wiele z tych interwencji było jednak nieuzasadnionych – przyznaje Zofia Hebda ze Straży Miejskiej w Tarnowie.

– Najczęściej w trakcie kontroli, które polegają na tym, że schodzimy do kotłowni, że prosimy o otwarcie paleniska, wizualnie sprawdzamy, co tam w tym palenisku się znajduje. My nie potwierdzamy, że tam palą się odpady, po prostu mieszkańcy ogrzewają swoje domy węglem i drewnem.

Jak przyznają strażnicy miejscy, zdarza się, że ktoś pali w piecu stare meble i płyty wiórowe. W ubiegłym sezonie grzewczym było 10 mandatów za takie wykroczenia.

We wrześniu tego roku tarnowska Straż Miejska przeprowadziła już 10 kontroli palenisk na prośby mieszkańców. W żadnej z nich nie potwierdzono spalania odpadów w piecach.

Więcej w Pulsie Regionu.

Posłuchaj:
Tomasz Olszówka
Mieszkańcy
Marek Kaczanowski
Zofia Hebda
Jolanta Moździerz
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Grzegorz Kozioł
play
Słowo za słowo(NS) - Witold Kozłowski
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN