Tarnów: Zmiany w placówkach dzieciecych

08.12.2016

 

Plan naprawczy w placówkach dzieciecych, w których stwierdzono nieprawidlowosci,  przynosi zamierzone efekty. Miasto chcialo je zlikwidowac, przekazujac ich prowadzenie organizacji pozarzadowej. Nie zgodzili sie na to jednak radni.

Powodem calego zamieszania  byly powazne uchybienia zarówna w finansach,  jak i w prowadzeniu placówek.  Dochodzilo tez do mobbingu wsród pracowników, wynoszenia zywnosci, a dzieci mialy byc zle odzywiane.  Jak mówi Dorota Krakowska,  naprawianie sytuacji w osrodkach polega glównie na zmianie w podejsciu do dzieci i mlodziezy, maja wiecej indywidualnych zajec,  wychowawcy zwracaja tez wieksza uwage na kontakty z rodzina dziecka.

– Odeszlismy od tego, ze pracowalismy projektowo. Wazne jest, zeby dzieci czuly sie, jak w domu, a nie w placówce, by nie bylo stygmatyzacji. Musze powiedziec, ze caly ten proces spowodowal, ze kadra wychowawców bardzo mocno zaangazowala sie w prace nad dziecmi. Mysle, ze ta nasza droga idzie w naprawde w dobrym kierunku – tlumaczy zastepca prezydenta Tarnowa,

Mimo to ze placówki pozostaly w rekach miasta, ubywa etatów. Z pracy odeszly 2 osoby, które mialy swiadczenia emerytalne. Wiadomo, ze poczatkiem przyszlego roku odejda kolejne trzy, które nabeda prawa do emerytury. Bedzie tez reorganizacja etatów pracowników socjalnych, a kilka umów czasowych zostanie rozwiazanych. Jak dodaje wiceprezydent, nikt z osób, które maja umowy o prace na czas nieokreslony, nie straci stanowiska.

Osoby, które  mialy czasówki, nie zostana im przedluzone umowy, bo nie ma takiej potrzeby. Od stycznia bedzie okolo 50 etatów, teraz jest 56. Jesli sie natomiast okaze, ze nie bedzie potrzeby tyle miejsc w placówkach utrzymac, to zmniejszymy w sumie o okolo 14 miejsc. Pozostaloby wiec, lacznie z Centrum Obslugi Placówek Opiekunczo-Wychowawczych okolo 43 etatów – wyjasnia.

W kadrach i finansach zostaly wprowadzone nowe zarzadzenia i regulaminy. Tymczasem dwie sprawy trafily do prokuratury. Jedna, z udzialem bylej ksiegowej, która przyznala sie do przywlaszczania pieniedzy zostala juz zakonczona. Druga trwa. Chodzi o pieniadze od darczyncy,

– Tam byly jeszcze nieprawidlowosci dotyczace jednej faktury i to równiez zglosilismy do prokuratury. Chodzilo nieprawidlowosci zwiazane z wplata, co nie zostalo wplacone i ujete w dochodach. To jest ponad 1000 zl. Na dzien dzisiejszy nie ma juz zadnych nieprawidlowosci – dodaje wiceprezydent Krakowska.

Nie dochodzi juz do sytuacji, ze przez miesiac dzieci jedza na sniadanie tylko zupe mleczna, a dzem jest traktowany jako owoce.

– W tej chwili mlodziez na biezaco zglasza swoje potrzeby do jadlospisu. Wychowawcy wychodza tez z dziecmi na zakupy – podkresla.

Placówkami dziecieco-mlodziezowymi zarzadza od 3 miesiecy Lucyna Tokarska, byla zastepczyni dyrektora. Zdzislaw Klusak, któremu we wrzesniu skonczyla sie nie chcial nadal kierowac placówkami. Tokarska pozostanie na tym stanowisku do konca tego roku.

W domach dziecka ubywa caly czas dzieci nie tylko w Tarnowie, ale i w calym kraju. Kierunek jest taki, by pracowac w srodowisku z rodzina, by jak najmniej dzieci trafialo do placówek, a jesli juz trafiaja, by byla to raczej rodzina zastepcza. Obecnie wolnych w Tarnowie jest  blisko 15 miejsc.

Posluchaj Doroty Krakowskiej:

Jadwiga Koziol

 

Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Magdalena Marszałek
play
Słowo za słowo (NS) - Piotr Gąsienica
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN