Urzędy pracy zasypane wnioskami o pomoc z tarczy antykryzysowej. Trzeba czekać na pieniądze

24.04.2020

„Kolejki” ustawiają się po pomoc z tarczy antykryzysowej. Wniosków od przedsiębiorców jest jednak bardzo wiele, a Urzędy Pracy mają ograniczone moce przerobowe. Na pieniądze trzeba będzie poczekać. Jak wygląda sytuacja w subregionie Sądeckim?

Sytuacja w urzędach pracy w regionie pod kątem miko-przedsiębiorców jest dość dynamiczna. W każdym z urzędów pracy, w którym pytaliśmy zostało złożonych już po kilkaset wniosków przede wszystkim w sprawie jednorazowych dopłat. Ponadto urzędy muszą wykonywać też inne bieżące prace, a przy dodatkowym obowiązku zachowania procedur bezpieczeństwa sanitarnego, wszystko może trwać dłużej niż zazwyczaj.

Zadania nie ułatwiają też sami przedsiębiorcy, bo niestety nerwowa sytuacja powoduje, że składają wnioski szybko, często błędnie lub nie do końca wypełnione – mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej, Marek Młynarczyk, gdzie na dzień dzisiejszy osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą złożyły już ponad 600 wniosków.

– Urzędy pracy myślę, że nie tylko tutaj w Limanowej ale w w całej Polsce są zasypywane wnioskami mikro-przedsiębiorców, którzy ubiegają się o ten pierwszy instrument, do którego najszybciej nabór został uruchomiony, czyli tej pożyczki w kwocie 500 tysięcy złotych, podlegających umorzeniu po trzech miesiącach prowadzenia działalności.

Dyrektor apeluje też o spokój i większą rzetelność przy wypełnianiu wniosków, co poskutkuje szybszym otrzymaniem pieniędzy. Tu sytuacja przypomina tę w ZUS-ie, gdzie bo tam na przykład w ramach tarczy przedsiębiorcy składają wnioski o ulgi, czy zniesienie składek. Tam najpopularniejsze błędy to brak podpisu pod oświadczeniem, błędny numer rachunku – mówi Anna Szaniawska, rzecznika ZUS w Małopolsce.

– Przedsiębiorcy również dopisują nie potrzebne informacje w miejsca do tego nie przeznaczone, albo na przykład podają wynagrodzenie godzinowe zamiast miesięczne.

W urzędach pracy, niestety dodatkowo sytuacji nie ułatwiając sami decydenci, gdyż przepisy zmieniają się praktycznie z dnia na dzień i często wnioski muszą być od nowa weryfikowane i zmieniane, a wniosków cały czas przybywa.

– Największe obłożenie dotyczy wniosków o udzielenie pożyczki na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej dla mikroprzedsiębiorców, czyli tej pożyczki do kwoty maksimum 5 tysięcy złotych. Na chwilę obecną mamy już przyjętych ponad 500 takich wniosków – informuje dyrektor Jarosław Gliński z Sądeckiego Urzędu Pracy, prosząc tym samym o cierpliwość.

Posłuchaj:
Łukasz Raczkowski, red. Maria Mółka
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Lesław Wieczorek
play
Słowo za słowo(NS) - Piotr Ryba
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN