Mniej wypadków, więcej ofiar. Tarnowska Policja podsumowuje wakacje

07.09.2020

Na drogach regionu tarnowskiego w trakcie tegorocznych wakacji zauważalny był spadek samych zdarzeń drogowych, jednak ich skutki były tragiczniejsze niż w roku ubiegłym.

Choć tarnowska Policja przez całe wakacje prowadziła na terenie miasta oraz powiatu działania prewencyjne pod nazwą “Bezpieczne Wakacje 2020”, nie udało się uniknąć wypadków śmiertelnych i utonięć.

Na drogach Tarnowa i regionu tarnowskiego w 24 wypadkach drogowych zginęło 5 osób, a 23 zostały ranne. Odnotowano również 380 kolizji drogowych. W ubiegłym roku w tym samy czasie w wypadkach zginęło 3 osoby, a 23 zostały ranne.

– Być może przyzwyczailiśmy się do jazdy wolniej, być może ściągamy nogę z gazu, ale jednak statystki śmiertelności pokazują nam, że coś się stało. W Tarnowie akurat, jeżeli chodzi o śmiertelność, to mamy zdecydowanie nieuwagę, bo przypominając sobie te wypadki śmiertelne w Wojniczu, czy Wietrzychowicach, czy nawet motocyklista w Bruśniku, czy rowerzysta w Tarnowie, no to pewnie można byłoby ich uniknąć, gdyby… No właśnie, gdybyśmy mieli troszeczkę więcej wyobraźni, gdybyśmy mieli trochę takiej tolerancji drogowej, to pewnie odnotowalibyśmy tego zdecydowanie mniej – mówi asp. sztab. Paweł Klimek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

Od początku wakacji, tarnowscy policjanci ujawnili także 195 nietrzeźwych kierujących. Zatrzymano 210 praw jazdy, z czego aż 162 za przekroczenie prędkości o 50 km/h w terenie zabudowanym.

Funkcjonariusze kontrolowali również prawidłowości przewozu dzieci i młodzieży na letni wypoczynek. Podczas takiej kontroli sprawdzany był stan trzeźwości kierującego, dokumenty uprawniające do wykonywania przewozu osób, stan techniczny pojazdu i jego obowiązkowe wyposażenie. W tym przypadku nie odnotowano jednak żadnych nieprawidłowości.

Niestety tegoroczny czas wypoczynku w regionie przyniósł ze sobą także dwa tragiczne zdarzenia nad wodą. Oba przypadki utonięć miały miejsce w Dunajcu, w Melsztynie i jego okolicach.

Bardzo nad tym ubolewam, bo pomimo apeli i prewencji, w dalszym ciągu dochodzi do utonięć – mówi asp. sztab. Paweł Klimek.

– Mieliśmy ich dwa i to na pewno będzie jakąś solą w oku, że to po raz kolejny, po raz kolejny Dunajec i po raz kolejny osoby, które w jednym przypadku pewnie dałoby się uratować. Natomiast zawsze powtarzam, Dunajec jest rzeką niebezpieczną, górską, nieprzewidywalną, którą nigdy nie jesteśmy w stanie okiełznać. To jest jeden z żywiołów, który nie wybacza naszych błędów i skutek jest taki, że musimy walczyć, ratować, czasami już niestety nieskutecznie i wyciągać zwłoki z wody.

W trakcie wakacji na drogach w całej Polsce zginęło 437 osób, utonęło natomiast 186 osób.

Posłuchaj:
Paweł Klimek
Anna Szczepanek
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Pomagamy i chronimy
play
Słowo za słowo (M) - Tomasz Bełzowski
play
Słowo za słowo(NS) - Paweł Motyka
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN