Wysychają studnie w powiecie tarnowskim

19.10.2018

Ostatnie tygodnie słonecznej i bezdeszczowej pogody dają się we znaki szczególnie mieszkańcom gmin położonych w rejonach pagórkowatych.

Mieszkańcy gminy Ryglice, z którymi rozmawiał reporter RDN, narzekają na niski poziom wody w studniach lub jej całkowity brak.

– Ostatnio bardzo brakuje wody w studniach, bo mamy suszę. Deszcze były ostatnio około miesiąc temu. Jak woda jest w studni, to normalnie płynie z kranu. Jeśli jest jej brak, mamy możliwość przełączania się na sieć wodociągową. – Ostatnio nosimy wodę ze studni, bo pod własnym ciśnieniem już nie poleci w kranie. – Mamy teraz czas, że wody w studni brakuje, musimy przywozić. Przyjeżdżamy pod hydrant, tankujemy tysiąc litrów i wlewamy do studni – relacjonują mieszkańcy.

Włodarze gmin, w których występuje deficyt wody, decydują się na instalowanie wodomatów. Natomiast wiele osób na własną rękę korzysta z hydrantów.

– W ostatnich miesiącach coraz więcej osób podjeżdża i napełnia pojemniki na wodę – mówi Stanisława Barszczewska, właścicielka hydrantu w Zalasowej. – W tym roku bardzo często wydawana jest woda. Po kilkanaście kubików wody odbierają mieszkańcy, którym wyschły studnie. Przez ostatnich kilka lat chętnych na wodę przybywa. Nie ma się co dziwić, bo mamy suszę. Obserwuje, że w tamtym roku były to te same osoby, które tu do mnie podjeżdżały. We wrześniu czy październiku pod hydrant przyjechały całkiem nowe osoby, które dotychczas z niego nie korzystały – opowiada.

Samorządy w wyjątkowych sytuacjach dowożą wodę beczkowozami. W pomoc dla starszych mieszkańców włączają się również strażacy ochotnicy.

Posłuchaj:
Mieszkańcy
Stanisława Barszczewska
administrator
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Józefa Szczurek-Żelazko
play
Słowo za słowo(NS) - Benedykt Polański
ZGŁOŚ
interwencje
Wspieraj
RDN
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN