Zalane wiadukty – miasto chce wyjaśnień od kolejarzy

02.08.2019

Dlaczego półgodzinna ulewa sparaliżowała ruch pod pięcioma tarnowskimi wiaduktami kolejowymi? Po tym jak ostatnio samochody “pływały” w wodzie, tarnowski Zarząd Dróg i Komunikacji żąda wyjaśnień od przedstawicieli kolei.

Kratki ściekowe wyraźnie mają problem z odpompowywaniem wody – mówi Artur Michałek, dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.

– Zostały zainstalowane pompy, które są w utrzymaniu spółki PKP PLK. Przy tak dużym nasileniu deszczu, wydajność tych pomp nie pozwoliła w sposób szybki odprowadzić tej wody. W związku z powyższym uruchomiliśmy własne służby, czyli Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, czy też poprosiliśmy straż pożarną o to, aby pomogła odpompować nagromadzoną wodę.

Chcemy aby kolejarze dokładnie sprawdzili funkcjonowanie urządzeń odwadniających – dodaje Artur Michałek.

– Od kolei będziemy żądali, aby prowadziła odpowiedni przegląd tych urządzeń. Bieżące naprawy i konserwacje. Zapewnili większą wydajność tych pomp, żeby mogły sobie poradzić z takimi sytuacjami. Co prawda był to dość intensywny deszcz, ale krótkotrwały. W związku z powyższym te urządzenia powinny przenieść taki napór wody i na bieżąco ją odpompowywać.

Dodajmy że środowa ulewa sparaliżowała przejazd pod pięcioma wiaduktami kolejowymi w Tarnowie. Woda powoli spływała do studzienek kanalizacyjnych i przez ponad godzinę uniemożliwiała przejazd samochodów.

Posłuchaj:
Artur Michałek
RDN _
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Piotr Sak
play
Słowo za słowo (NS) - Przemysław Czarnek
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN