Wielki Odpust Tuchowski – zakończenie – relacja z dziewiątego dnia [ZDJĘCIA]

10.07.2018

Uczestniczący w pierwszej Mszy Świętej pielgrzymi usłyszeli w homilii o. Bogdana Niecia CSsR. m.in. historię człowieka, który bał się, czy jemu i jego żonie nie powszednieje ich małżeństwo, czy ich miłość nie wygasa. Kaznodzieja wyjaśniał, że to właśnie jest bojaźń Boża – lęk przed utratą miłości do Boga, lęk przed skrzywdzeniem drugiego człowieka, czy przed zranieniem miłości Bożej.

Zgromadzonym na Eucharystiach o godz. 7:00 oraz o godz. 9:00 o. Kazimierz Fryzeł CSsR mówił, że świętość nie jest czymś odległym, zarezerwowanym dla kapłanów i osób konsekrowanych, lecz że świętość to po prostu „pełnia rozwoju ludzkiego”. Kaznodzieja zauważył, że przede wszystkim powinniśmy dostrzec w Bogu osobę. Osobę, z którą możemy wchodzić w prawdziwą relację.

Podczas sumy odpustowej transmitowanej w radiu RDN Małopolska i RDN Nowy Sącz obecna była pielgrzymka ludzi pracy, zatrudnionych za granicą, bezrobotnych oraz przedsiębiorców i pracodawców. Liturgii przewodniczył JE ks. abp Henryk Nowacki, nuncjusz apostolski, który zauważył, że ważne jest, by pracę wykonywać z dbałością i wielkim sercem, bo drobna praca tak wykonana może przynieść wielkie owoce, a wielka rzecz, wykonana źle i niedbale, może człowieka poniżyć i upokorzyć, nie przynosząc dobra. Należy jednak uważać, by nie stać się niewolnikiem pracy, by znajdować czas na odpoczynek i na to, czego kupić się nie da, na miłość, na umacnianie więzi w naszej rodzinie.

Zgromadzonym na Mszy Św. o godz. 15:00 o. Dariusz Paszyński CSsR, Wikariusz Prowincjała Redemptorystów mówił, że człowiek, który myśli, że zna odpowiedzi na wszystkie pytania, nie pozwoli prowadzić się Bogu. Kaznodzieja przypomniał, że akty strzeliste nie są archaiczną i nieaktualną formą modlitwy, a krótkim wezwaniem, pragnieniem bycia przy tym, którego kocham. Właśnie to pragnienie bycia przy Bogu mamy w sobie rozwijać. o. Paszyński przypominał także o znaczeniu postu w rozwoju duchowym.

O godz. 18:30 rozpoczęła się Msza Święta kończąca Wielki Odpust Tuchowski. Ta Eucharystia była odprawiana w intencji dobroczyńców klasztoru i sanktuarium w Tuchowie. Głównym celebransem był o. Witold Radowski CSsR – przełożony domu zakonnego w Tuchowie. Wygłosił on też homilię na tej ostatniej Mszy odpustowej. „Służebnico Ducha Świętego wspieraj nas” – zawołał na początku kaznodzieja. Przypomniał nam też, że pomimo iż odpust się kończy, to przychodząc przed oblicze Maryi prosiliśmy o dar przemiany życia. Dary Ducha Świętego zostały rozlane w naszych sercach. Dlatego, po powrocie do domów, musimy starać się żyć tą świętością. To nie własnymi siłami mamy tę świętość osiągnąć, ale oddać się Bogu, który sam dotyka naszego życia. Ojciec, powołując się na papieża Franciszka, przypomniał nam, że aby być świętym, musimy do tej świętości dążyć w swoim stanie – jako małżonkowie, rodzice, pracodawcy, pracownicy.

W ten ostatni Wieczór Maryjny na cześć Matki Bożej zagrała Sanktuaryjna Orkiestra Dęta.

Dziękujemy wszystkim, którzy włożyli wkład w organizację Wielkiego Odpustu Tuchowskiego i tym, którzy przybyli w tym czasie do Tuchowa, by oddać pokłon Matce Bożej Tuchowskiej. Na kolejny odpust zapraszamy w przyszłym roku!

br. Michał Zieliński

Wydawca
Udostępnij:
rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Łukasz Smółka
play
Słowo za słowo (NS) -Bogdan Łuczkowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN