Mieleccy szczypiorniści przegrywają po rzutach karnych

03.09.2018

Drużyny grające w PGNiG Superlidze rozegrały pierwszą kolejkę spotkań. Stal Mielec stoczyła heroiczny bój z MMTS-em Kwidzyń. Rywale dopiero po rzutach karnych okazali się lepsi.

Zespoły zostawiły mnóstwo sił na parkiecie. Gospodarze właściwie przez 60 minut gonili wynik, przed przerwą od stanu 8:12 wyszli na prowadzenie 14:13. Analogicznie pod koniec, Stal przegrywała 24:26, wyrównała i miała szansę na zwycięstwo. Matej Sarajlić rzucił 27. bramkę, kilkanaście sekund przed syreną remis zapewnił Michał Potoczny. Miejscowi wyprowadzali jeszcze akcję na zwycięstwo w regulaminowym czasie. Bartosz Dudek odbił jednak rzut i w Mielcu doszło do karnych.

W pierwszych pięciu seriach wszyscy trafili do siatki. W dodatkowej serii pomylił się Tomasz Mochocki, Dudek wyczuł jego intencję. Mielczanie zaskoczyli, może nawet zasłużyli na sukces, ale niezłe momenty miewał też MMTS. Dobrze spisywali się Adrian Nogowski i powracający do Mielca Robert Orzechowski. Główną bronią był Michał Peret, który wyrzucał rywali na dwuminutowe kary i zapewniał rzuty karne. Stal poradziła sobie nawet pomimo absencji Piotra Krępy. Podstawowy obrotowy dostał czerwoną kartę w 12. minucie za atak na rękę rzucającą i z przodu zastąpił go Tomasz Grzegorek. Ostatecznie po remisie 27:27 w rzutach karnych 6:5 wygrała drużyna z Kwidzyna.

Bramki dla mieleckiego zespołu zdobyli: Mochocki 8, Grzegorek, Kowalczyk, Sarajlić i Ćwięka po 3, Cuzić i Wilk po 2 oraz Krępa, Rutkowski i Wiśniewski po 1.

Za tydzień mielecki SPR Stal wyjeżdża do Płocka, gdzie zmierzy się z drużyną Orlen Wisły.

rdn_f TV
play
Słowo za słowo (M) - Witold Kozłowski
ZGŁOŚ
interwencje
POLECA
Koncert Życzeń
Spraw swoim bliskim
muzyczną niespodzianke
CO? Gdzie? Kiedy?
patronat radia RDN